Gry planszowe to doskonała rozrywka.  Bawiąc uczą, pomagają budować relacje. Mało kto jednak spodziewałby się, że gra planszowa potrafi pomóc komukolwiek przetrwać wojnę. 

Wybitny polski matematyk Karol Borsuk przedstawiciel warszawskiej szkoły matematycznej i późniejszy prezes stołecznego oddziału Polskiego Towarzystwa Matematycznego stanął w czasie II wojny światowej przed nie lada wyzwaniem. Utracił bowiem swoje źródło utrzymania jakim był posada profesorska na Uniwersytecie Warszawskim. Zaangażował się w prowadzenie nielegalnego nauczania. Prowadził wykłady w tajnym Uniwersytecie Warszawskim i kursie politechnicznym w Szkole Budowy Maszyn im. Wawelberga i Rotwanda. Te jednak nie pozwalały mu na utrzymanie rodziny i trzeba je traktować bardziej jako działalność społeczną niż zawodową.

 

Podobny obraz

Wybawieniem od głodu okazała się gra planszowa „Super Farmer”, którą Karol Borsuk wymyślił.  W grze, która początkowo nazywała się „Hodowla zwierzątek”, gracze rzucali dwiema dwunastościennymi kostkami z rysunkami zwierząt i w zależności od wyniku rzutu mogli otrzymać królika, owcę lub świnię. Ich zadaniem  było jak najszybsze stworzenie dużego stada, chroniąc się przed wilkiem i lisem. Egzemplarze gry wykonane ręcznie z kartonu początkowo rozprowadzał wśród znajomych, lecz wkrótce dom profesora Borsuka zamienił się w małą manufakturę.

 

Wojenna historia z grą zakończyła się wraz z zatrzymaniem profesora Borsuka w 1943 roku i osadzeniem na Pawiaku. W czasie Powstania Warszawskiego został przewieziony do obozu w Pruszkowie, skąd zdołał uciec.  Grę wydano ponownie dopiero w 1997 roku.

Podziel się dobrą treścią:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Google+
Google+