Nie ważne gdzie żyjesz, w  jakim języku mówisz. Nieważne czy na swoje utrzymanie miesięcznie wydajesz dwadzieścia czy dwa tysiące dolarów. Pewne rzeczy pozostają niezmienne. Dzieci na całym świecie mają swoim zabawki i chcą się nimi pochwalić.

Anna Rosling Rönnlund chciała lepiej zrozumieć świat i przybliżyć go innym ludziom. Nie przez dane statystyczne, wykresy i długie opowiadania, ale przez pokazanie rodzin żyjących w różnych zakątkach globu.  Jest ona założycielką inicjatywy Dollar Street , której fotografowie  udali się do 264 domów w 50 krajach po to by udokumentować codzienne życie. Na zdjęciach projektu możemy oglądać rodziny, domostwa, przedmioty codziennego użytki, dziecięce zabawki.

„Ludzie w innych kulturach są często przedstawiani jako przerażający lub egzotyczni. To musi się zmienić. Chcemy pokazać, jak ludzie naprawdę żyją. Naturalne wydaje się wykorzystywanie zdjęć jako danych, aby ludzie sami mogli zobaczyć, jak wygląda życie na różnych poziomach dochodów. Dollar Street pozwala odwiedzać wiele, wiele domów na całym świecie. Bez podróżowania. ” – przekonuje Anna Rosling Rönnlund.

Wśród wykonanych fotografii znajdują się zdjęcia dzieci z ich ulubionymi zabawkami

Burundi – ulubiona zabawka -bransoletka -dochód miesięczny na dorosłego członka rodziny 29 dolarów

Zimbabwe, ulubiona zabawka – Ciężarówka, dochód miesięczny 39 dolarów 

Litwa, ulubiona zabawka –  pluszowa marchewka, dochód miesięczny 480 dolarów

Burkinabe, ulubiona zabawka – opona, dochód 29 dolarów na miesiąc

Zimbabwe, ulubiona zabawka – piłka,  dochód 34  dolary za miesiąc

rich-poor-kids-favorite-toys-around-world-dollar-street-gapminder-foundation-35

Haiti, ulubiona zabawka- gra elektroniczna, dochód 102 dolary na miesiąc

Boliwia, ulubiona zabawka – pluszowy pociąg, dochód 250 dolarów na miesiąc

USA, ulubiona zabawka- zestaw lego,dochód 855 dolarów na miesiąc

Więcej na stornie projektu Dollar Street

Podziel się dobrą treścią:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Google+
Google+